RSS
środa, 31 lipca 2013

Polecam kilka ciekawych artykułów - dobra lektura na wakacje:

Jak wyznaczać sobie cele? - kilka porad jak wyznaczać cele, by je osiągać.

Skrócony poradnik rozwoju osobistego - jak nad sobą pracować, by się zmieniać.

Promocyjne lektury - reportaże w bardzo promocyjnych cenach. Na wakacje jak znalazł.

Udanej drugiej połowy wakacji!

czwartek, 30 maja 2013

Wiosna w pełni, więc warto regularnie uprawiać sport. Nie wiem, jak Wy, ale ja nie lubię być zamknięty w czterech ścianach siłowni. Jakie sporty można uprawiać łatwo, przyjemnie i na łonie natury?

Bieganie. Zdobywa w Polsce coraz więcej fanów. Można biegać po parkach, po lasach, po polnych drogach. Dystanse i trasy do wyboru do koloru. A sprawdzić się można na biegach i maratonach miejskich.

Jazda na rowerze. Sytuacja ma się tutaj podobnie jak z bieganiem. Przewagą roweru jest łatwość połączenia jazdy ze zwiedzaniem. Wyjazdy za miasto - na zamek, do parku, na wieś, itd. itd. są niemal nieograniczone.

Wędrówki. Spacery i wędrówki są wbrew pozorom bardzo wymagające. Spacerując po wzgórzach i górach możemy spalić więcej kalorii niż jeżdżąc rowerem lub biegając.

Pływanie. Wiosną i latem możemy liczyć na dobrą pogodę, więc pływanie w jeziorach, rzekach i morzu są niebywałą przyjemnością.

niedziela, 28 kwietnia 2013

9 dni wolnego, czyli małe wakacje. Można je spędzić zwiedzając, leniwie albo aktywnie. Opcji jest pod dostatkiem. Oto kilka pomysłów, wskazówek, przemyśleć. Nazwijcie je jak chcecie, bo są to bardzo luźne myśli.

1. Podróż - większość z nas gdzieś wyjedzie. Tanich biletów pod dostatkiem, samoloty mogą nas przetransportować w najdalsze zakątki Europy i świata. Nic tylko rezerwować i lecieć. W ciągu ostatnich kilku miesięcy (i lat) pojawiło się wiele kierunków, które kiedyś wymagały ogromnych nakładów, dziesiątek godzin spędzonych na logistyce oraz wielogodzinnych i wielodniowych dojazdów. Dziś te kierunki znajdują się zaledwie od kilka godzin drogi/lotu... Gdzie warto się wybrać? Chociażby na Kaukaz, który kusi przepięknymi widokami i wspaniałą kulturą. Nieco bliżej są wyspy włoskie - Sycylia i mniej znana Sardynia. Obie piękne, obie urzekające.

2. Wędrówka - codzienna rutyna blokuje w nas instynkty odkrywców. Majówka może nam pomóc odsunąć ten codzienny marazm w kąt. Większość z nas jest otoczona pięknem, którego nie dostrzega. Nie bez powodu mamy to przysłowie "cudze chwalicie swego nie znacie"... Założę się, że kilka kilometrów za domem zaczyna się przepiękna puszcza, płynie rzeka, można wskoczyć do jeziora itd. itd. Warto poszperać, poszukać i poznać dokładniej własne otoczenie. Wędrując lub jeżdżąc na rowerze.

3. Lenistwo - jeśli ktoś jest na tyle zmęczony, że nie ma sił na nic może równie miło spędzić czas na najzwyczajniejszym lenistwie. Grill, kanapa, dobry film, książka, bar, restuaracja, książka, grill... i tak wkółko. Czasem te najprostsze są najlepszymi sposobami na wypoczynek.

piątek, 22 lutego 2013

Zbliża się weekend, więc warto nie tylko poszaleć, ale też się trochę rozweselić, odpocząć i zmotywować na kolejny weekend. Dobrym rozwiązaniem jest albo wizyta w kinie, albo coś na prywatnym DVD. Oto moje rekomendacje na 3 kolejne wieczory:

Zapach Kobiety - coś na rozweselenie i podbudowanie w piątkowy wieczór. Historia ta to już właściwie klasyk, ale warto od czasu do czasu po nią sięgnąć.

Poradnik Pozytywnego Myślenia - jeden z lepszych filmów ostatnich miesięcy, jeszcze można go zobaczyć w kinach, więc pomysł na sobotni wieczór jak znalazł. Można streścić go krótko - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Forest Gump - to chyba filmowa biblia motywacji i pozytywnego myślenia. Historię Foresta można odczytywać bardzo prosto - szczerość i optymizm (aż ocierające się o naiwność) zawsze wyjdą na dobre.

Dobrego weekendu!

piątek, 08 lutego 2013

We współczesnym świecie jedną z najcenniejszych walut jest czas. Mamy go tyle samo, co 10, 100 i 1000 lat temu, ale obowiązków, rozrywek, przygód itd. mamy tyle, że trudno nam to wszystko pomieścić w 24 godzinach i 7 dniach tygodnia.

Warto pracować nad sobą, warto rozwijać swoje zdolności organizacyjne i zarządzania czasem, aby móc spróbować wszystkiego. Ten blog będzie właśnie o pracy nad sobą - może nie podręcznikowo, może bez filozoficznego zadęcia, ale sposoby pokazywane przeze mnie będą sprawdzone i skuteczne (przynajmniej dla większości z nas).

Zachęcam do regularnego odwiedzania!

Sztuka życia... czasem nie jest łatwo. To nic. Będę podpowiadać najprostsze przyjemności i pomysły, jak czerpać więcej radości z codzienności. Czasem będzie nam podpowiadał mój znajomy Robert Zagożdżon, który w swoim życiu zdobył sporo nauk i doświadczenia w trenowaniu ludzi sukcesu. Możecie zajrzeć także na jego stronę: zagozdzon.com.